Irlandzka pogoda dla świeckości

Dopytujecie czytelnicy, co słychać w Irlandii. Odpowiadając żartobliwie: pogoda tu o niebo lepsza niż w Polsce. A poważniej, mam pewne opory w pisaniu o kolejnych odsłonach afer pedofilskich w Kościele Katolickim, bo ktoś może mi zarzucić, że celowo wyciągam ciemne sprawki KK. Faktem jest, że newsy o niegodziwości przedstawicieli Kościoła występują w mediach niemal na równi z doniesieniami o skutkach recesji i prognozą pogody. Nie da się już upadku autorytetu Kościoła wyciąć z irlandzkiego kontekstu. Zbyt wiele rozgoryczenia i wściekłości budzą dawne i obecne postępki tej instytucji.

Kilka dni temu pisałem o wrzawie jaka podniosła się po raprcie w sprawie diecezji Cloyne, gdzie ukrywano przypadki molestowania dzieci przez 19 księży. To już nie sex-afera lecz poważny konflikt dyplomatyczny jakiego nie zna historia relacji między Republiką Irlandii a Watykanem. Poszło oczywiście o zarzuty wobec Stolicy Apostolskiej jakie premier Enda Kenny wypowiedział w parlamencie. Oskarżył Watykan o opieszałość, oderwanie od rzeczywistego świata oraz o „elitaryzm i narcyzm”, które „do dziś dominują w kulturze Watykanu”. Zarzucił watykańskim dostojnikom, że cynicznie bagatelizowali doniesienia o gwałtach i torturach dzieci dbając wyłącznie o pozycję i reputację swojej instytucji. Premier podkreślił, że oczekuje od Watykanu deklaracji, iż od tej pory wszystkie przypadki molestowania i torturowania dzieci przez księży niezwłocznie będą zgłaszane na policję. Także te, o których duchowni dowiedzą sie podczas spowiedzi.

Tym co skłoniło premiera Kenny’ego do ostrej reakcji były wyniki raportu z diecezji Cloyne. Okazało się, że kościelni hierarchowie utajniali przed policją przypadki molestowania dzieci z podstawowego powodu: byli posłuszni nie prawu irlandzkiemu lecz swoim watykańskim przełożonym.

Poufny list Watykanu z 1997 r. zlecał irlandzkim biskupom postępowanie we wszystkich przypadkach molestowania dzieci ściśle wedle prawa kanonicznego. Ostrzegano w nim biskupów, że ich przyjęta w 1996 r. polityka ochrony dzieci, a zwłaszcza akcent na potrzebę zgłaszania wszelkich podejrzanych przypadków na policję, jest niezgodna z prawem kanonicznym.

Po ujawnieniu raportu i wezwaniu nuncjusza apostolskiego na dywanik do wicepremiera Gilmour’a, głos zabrał przedstwiciel Rzymu Federico Lombardi tłumacząc, że nastąpiła nadinterpretacja owego listu z 1997 roku, bo to nie był oficjalny dokument oraz że Watykan od lat dokłada wszelkich starań…
Wypowiedź ks. Lombardiego natychmiast skomentował irlandzki minister zdrowia określając ją jako „nieszczęsną i nieszczerą”.

Wielu polityków, w tym także biskup Dublina, zastanawia sie nad dyplomatycznymi i prawnymi konsekwencjami „rewelacji” ujawnionych w raporcie. Nawet opozycja rozumie rozgoryczenie i zniecierpliwienie premiera: bo co można zrobić w sytuacji, gdy istniejące w w danym kraju prawo jest podkopywane i ignorowane przez reprezentantów obcego państwa? Jak można oceniać państwo, które chroniąc własne interesy (tu wizerunek, który przeklada się na profity materialne) nakazuje omijać prawo i przymyka oczy na cierpienie dzieci?
Deputowany John Halligan wzywa rząd irlandzki do całkowitego zerwania stosunków dyplomatycznych z Watykanem uzasadniając to ingerencją Watykanu w prowadzenie dochodzeń przeciw przestępstwom kryminalnym popełnionym na terenie Irlandii.
„Jeśli jakikolwiek obcy rząd byłby przyłapany na spiskowaniu przeciw prawu obowiązującemu w naszym kraju skutkowałoby to natychmiast odwołaniem ambasadora.”

Napięcie trwa. Oczekiwana jest oficjalna odpowiedź Watykanu na przyjętą przez parlament irlandzkina rezolucję, w której mowa o bezwzględnej odpowiedzialności karnej księży ukrywających informacje o przestępstwach.

Warto w tym kontekście zwrócić uwagę, że ostry atak na Stolicę Apostolską odbywa się z całkowitym poparciem i „na życzenie” społeczeństwa. Centoprawicowy rząd Endy Kenny’ego korzysta z niezadowolenia społecznego skierowanego przeciw instytucji, która wielu Irlandczykom kojarzy się z opresyjnością i generowaniem patologii. Badania opinii publicznej wykazują stałe obniżanie się wiarygodności KK w tym kraju. Ostatnie sondaże pokazują też, że w ciągu kilku miesięcy poparcie dla premiera wzrosło z 37 do 53 procent.
Dla porządku dodać należy, że sprawujący od niedawna władzę Kenny nie prowadzi wyłącznie krucjaty antykościelnej. Wczoraj wrócił z Brukseli z bardzo dobrą wiadomością: przy okazji targów o finansową pomoc dla Grecji wynegocjował z instytucjami finansowymi Europy korzystne zmiany w spłacie długu irlandzkiego. W rezultacie Irlandia zyskała 800 mln euro, a premier Kenny pokazał jak jest skuteczny.


Paweł Hajncel przebrany za motyla podczas procesji Bożego Ciała w Łodzi


http://www.irishtimes.com/topics/cloynereport/

Reklamy

Tagi: , , , ,

Komentarze 32 to “Irlandzka pogoda dla świeckości”

  1. Zbyniek Says:

    A w Katolickiej Polsce.
    Premier otwiera dziś w szpitalu psychiatrycznym w Choroszcznie
    (województwo podlaskie) czyli gnieżdzie kleru i PiS oddział dla pedofilów.
    Ciekawe czy równie skutecznie będzie dążył do zamknięcia jakiegoś pedofila w sukience jak premier Irlandii.
    Na razie gdy zabrał głos na temat farmakologicznej kastracji pedofilów rzucona się na niego z pazurami w obronie pedofilów tak z lewa jak i z prawa za ten pomysł.
    Domyślam się jak by był broniony pierwszy pedofil z KK przez PiS i SLD gdyby poddano go takiej kastracji.
    W Polsce jak pokazali politycy aby dokuczyć platformie a w szczególności Tuskowi partie takie jak PiS i SLD są w stanie wziąć w obronę każdego pedofila a sukienkowego w szczególności.
    W Polsce jeszcze długo będzie trzeba długo czekać aż społeczeństwo wzorem Irlandii otrząśnie się z pod zaboru i jarzma Watykanu.
    Polacy powinni w końcu wziąć przykład z Irlandczyków

    • Laudate44 Says:

      Postulat słuszny Zbyńku, ale warunki dochodzenia do świeckości w obu krajach sa różne. Nie możemy oczekiwać cudu, bo przemiana mentalności trwa jeszcze dłużej niż przemiany ekonomiczne. Polska mozolnie dogania Europę – nie ma co się na to obrażać.
      Pan Motyl jest jednak zwiastunem, że zmiany idą i podskakują… 🙂

  2. Zbyniek Says:

    Laudate chciałem jeszcze dodać że ofiary molestowania seksualnego przez kler w Plsce są ostatnimi którym się wierzy i coś w tej sprawie robi.
    Przekonali się o ty słynni klerycy którzy donieśli na Paetza daję swą całą emeryturę do końca życia że oni ponieśli większą karę niż Paetz.
    Który był przyjmowany przez Benia XVI-ście któremu Paetz na oczach całej Polski (było pokazywane w telewizji )obcałowywał łapki.
    Dlatego rodzice się boją choć wiedzą o molestowaniu swych dzieci przez katabasów skarżyć na te kanalie.

    • Laudate44 Says:

      Zbyńku, Ty czarnowidzu!
      Jeszcze 500 lat temu powitanie z papieżem polegało na trzykrotnym ucałowaniu jego buta wysuniętego spod sutanny. A teraz tylko pokłon i całowanie pierścienia. Jest różnica? 🙂
      Zmiany następują, nic nie poradzimy, że tak powoli.
      A jeśli rodzice nadal chcą posyłać dzieci na religie, powinni liczyć się z ryzykiem, że księżulo włoży im rękę w majtki, czyż nie?

  3. Zbyniek Says:

    Ja mam sąsiadkę Anię z 3 ciego piętra która jadąc ze mną w windzie na mój komentarz po sprawie Paetza powiedziała że ksiądz też chłop i coś mu się od życia należy.
    Więc ja jej na to czy będzie miała też takie samo zdanie gdy postąpi tak z jej jedynakiem w odpowiedzi dostałem że jestem głupi i czepiam się księży.

  4. Zbyniek Says:

    Laudate dziś jest też wesoło w polskim kościółku papciowy swego pana nie jaki Stasiu Dziwisz obłożył suspensą jeszcze lepszego wesołka tej instytucji niejakiego Natanka.
    Natanek wkurwił Stasia bo darł ryja z ambony że abpe Józio Życiński jest w piekle i z niego wyje.
    Wy w tej Irlandii macie swoich wesołków my swoich

    • Laudate44 Says:

      Przed chwilą czytałem o Natanku, bo mi Kartka polecił. Tak to u niego skomentowałem:

      Buldogi gryzą się pod stołem.
      Różnica jest taka, że Dziwisz jest dobrze wytresowany i jest bądź co bądź przewodnikiem stada – a Natanek zdziczał i wyje do księżyca. Żadne upomnienia na niego nie podziałają. Jeśli chcą go uciszyć, powinni go wezwać na sobór do Konstancji.
      (Tam zaproszono Jana Husa w 1415 r, a następnie spalono, żeby nie siał herezji) 😦

  5. Zbyniek Says:

    Super propozycja po co do Konstancji wystarczy pod namiestnikowski na Krakowskim Przedmieściu dopiero by miał obrońców

  6. Roman Strokosz Says:

    Ku pokrzepieniou Twych sym[patii do urokliwej poniekad Irlandii dodam, ze pedofilia w KK tu w USA rowniez stala sie nie tyle problemem, co zjawiskiem coraz bardziej rzutujacym ocene wiernych i spoleczenstwa calego kosciola. Kto na tym traci? A no wlasnie KK traci najwiecej, bo wiernych coraz mniej, bo mozliwosci dochodowe uszczuplaja sie a Watykan?
    Konserwytywny Watyka sztywno trzym sie zdewocialego RAtzingera i jego starczych wypocin .
    Irlandia jest malowniczym krajem ale zawod katolikow wzgledem kosciola moze przerodzic sie w narodowa tragedie.
    Osobiosci uwazam, ze kosciol musi cos zrobic z celibatem, a wowczas po szoko terapii wszystkop wroci do normy.

  7. Tetryk56 Says:

    Polskie społeczeństwo jeszcze chwilę będzie dojrzewać do tego, aby poprzeć władzę rozliczającą KK. Niestety…
    Zaintrygował mnie temat Pana Motyla. O co chodziło?

  8. wiedźma Says:

    Chciałabym zwrócić uwagę na jedno : otóż pedofilia nie jest przestępstwem tylko wśród księży.Wielu ” cywilnych” pedofili wyłapuje się dlatego, ze korzystają z internetu, Espert, który badał zarekwirowane komputery ze zdjęciami porno dzieci powiedział kiedyś, że z trudem powstrzymał sie od ” rzygnięcia na ekran”….a człek niejedno w życiu widział….
    Nie, to nie jest obrona sukienkowych, bo przecież oni właśnie winni odznaczać się cnotami i moralnością jak najszerzej pojętą.
    Swoją drogą, ciekawe co zrobi kler irlandzki z tajemnicą spowiedzi ?

    • Laudate44 Says:

      Słusznie zwracasz uwagę, że pedofilia to nie wyłączna domena ludzi poddanych przymusowemu celibatowi.
      Różnica jest chyba taka, że pedofilów cywilnych policja ściga, sądy wydają wyroki i ci cywilni odbywają kary. Nawet Andrzej Samson, mimo, że był sławny i broniło go środowisko psychologów – nie uniknął odsiadki.
      Wściekłość budzi co innego: kasta duchowieństwa (pomijając, że gęby ma zawsze pełne moralnych frazesów) zbyt często bywa bezkarna. Korporacja watykańska chce cieszyć sie bezkarnością, jak za dawnych feudalnych czasów. Nie tylko grzeszki na tle seksualnym są przez nich zamiatane pod dywan.
      Państwo watykańskie, choć jest tworem wynaturzonym, bo nie ma nawet przyrostu naturalnego – przez długie lata kierowało się własną interpretacją dobra i zła. Interpretacją osadzoną w feudalizmie.
      Bunt społeczeństwa irlandzkiego to bunt przeciw feudalizmowi.

  9. Kartka z podróży Says:

    Tetryku
    Paweł Hajncel w różowych rajtuzach i z motylimi skrzydłami dołączył w podskokach do tegorocznej procesji w Boże Ciało w Łodzi. No i ścigali go księża wraz z policją. Zdaje się, że prokuratura na skutek księżowskiego donosu nawet stosowne dochodzenie przeciwko niemu prowadzi
    Pozdrawiam

  10. Kartka z podróży Says:

    Tetryku
    Znalazłem video Człowieka Motyla na procesji i jego dalsze perypetie
    http://expressilustrowany.pl/motyl-na-procesji-zdjecia-wideo,artykul.html?material_id=4e030b9e16f1da9e40000000

  11. Laudate44 Says:

    Niestety tragiczne wiadomości z Norwegii. W centrum Oslo wybuchła bomba, w tym samym czasie ktoś zastrzelił kilkanaście osób na wyspie Utoya.

    „New York Times” pisze: „Terrorystyczna grupa Ansar al-Jihad al-Alami (Pomocnicy Globalnego Dżihadu) wydała oświadczenie, w którym bierze odpowiedzialność za atak.
    Wiadomość głosi, że atak był odpowiedzią na obecność sił norweskich w Afganistanie i na niesprecyzowaną obrazę proroka Mahometa.” (za TVN24.pl)

  12. Zbyniek Says:

    Wielka szkoda Norwegów trzeba im współczuć.

  13. wiedźma Says:

    A w najnowszej „Polityce” jest dość szczególny artykuł Jacja Żakowskiego pt. ” Jak żyć ze złem”…. chyba można go streścić tak: jesli nam się wydaje, że walczymy z terroryzmem, to skutki tej walki bywają jeszcze gorsze. Oczywiście temat jest potraktowany szerzej…

  14. Kartka z podróży Says:

    Przejęła mnie norweska tragedia. Zresztą jak nowojorska, madrycka, londyńska,.. . Świat oszalał. Jak piszą morderca z wyspy okazał się Norwegiem i media sugerują na odmianę robotę skrajnej prawicy.Szkoda Norwegów, tak sobie sensownie życie urządzili i nagle ten zamach.

    • Laudate44 Says:

      Tak, śledzę informacje na bieżąco. Co do tego strzelającego Norwega, podejrzewam, że w gre wchodzi poprawnośc polityczna i strategia bezpieczeństwa.
      W Oslo jest mnóstwo emigrantów z Pakistanu. Spotkałem parę lat temu chłopaków wracających do Polski z Oslo. Ich opowieść koncentrowała się głównie na tym, że w Oslo jest zatrzęsienie śniadych przybyszów z Pakistanu. Kiedy parokrotnie wracali do tego wątku, dodając, że „przez tych ciapatych Norwegia idzie na zatracenie” – uśmiechałem się pod wąsem, bo co takie chłopki-roztropki moga wiedzieć o polityce emigracyjnej bogatego kraju! A teraz proszę…
      Obym się mylił.

      • Smok Wawelski Says:

        Witaj,

        Z tego co sie dowiaduje, to norweski nacjonalista (pewnie nawiedzony, jak wiekszosc nacjonalistow), a islamisci nic z tym nie maja wspolnego. Caly ten zamach bombowy, tylko po to, aby odwrocic uwage, wejsc na wyspe i wyeliminowac narybek norweskiej partii socjaldemokratycznej.

      • Laudate44 Says:

        Tak, Smoku, teraz niemal wszystko wiadomo, ale na początku New York Times informował, że jacyś islamscy bojownicy się do zamachu przyznali. Okazało się, że się tylko „podpięłi dla celów promocyjnych”.
        Tak czy owak tragedia. I poczucie bezradności…

  15. wiedźma Says:

    W Oslo kilka lat temu była cała dzielnica zamieszkała przez Pakistańczyków…. przypuszczam, ze teraz ta dzielnica się jeszcze rozrosła. to była nieładna, uboga dzielnica….
    Liczba ofiar wciąż rośnie, ten mały kraj przeżywa horror. bardzo im współczuję.

  16. Watra Says:

    Czy naprawdę musimy przeobrażać się w motyle / takie piękne stworzonka / , by zwrócić uwagę na / delikatnie to nazwę / nieprawidłowości???
    4 lata temu w Oslo byłam świadkiem demonstracji którejś napływowej nacji. / nie pamiętam, czy to byli Pakistańczycy /. Ich żądania i zachowanie sugerowały, że więcej im się należy niż Norwegom.Tak przynajmniej wyjaśniał nam przewodnik. Nie bez kozery unikam wszelkiej skrajności, która zawsze prowadzi do wszelkiego rodzaju dewiacji.

    • Laudate44 Says:

      Witaj Watro, miło że tu zajrzałaś. Szkoda że w tak smutnych okolicznościach. 😦
      Trudno coś sensownego powiedzieć na temat zamachu. Czytałem już Kartkę z Podróży. Opisał nasz wspólny szok i bezradność.
      Pozdrawiam

  17. Zbyniek Says:

    Świat cacka się z terrorystami powinno się z każdym tak postępować jak z Bin Ladenem a nie przetrzymywać ich we więzieniach żywiąc za pieniądze tych przeciwko którym robią zamachy.
    Bo przeważnie oni nie biją w winnych tylko w nie winnych aby wywołać szok i panikę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: