Torebeczka z niedojrzałością

Przez parę tygodni bloga nie pisałem, zadawałem sobie wtedy pytanie, co w polityce polskiej najbardziej mnie zniechęca. Co sprawia, że od czasu do czasu mam ochotę naubliżać w niewybrednych słowach wybrańcom narodu, którzy mimo różnic wiekowych i odmiennych barw partyjnych najwyraźniej nie nadają się do roli parlamentarzystów. I żeby to był syndrom ostatniej kadencji! Nie! Oni zawsze tacy byli: mocni w gębie, pierwsi do wieszania psów na przeciwnikach, ostatni do zmierzenia się z realnymi problemami i krytyką. Z czego to wynika? Czy oni nie mogliby wreszcie spoważnieć, wydorośleć? – pytałem się.

Bo to wcale nie zachłanność, nie żądza władzy, ani nie arogancja – te cechy mniej lub bardziej wyraziste u różnych osób nie są jednak tak irytujące, jak wszechobecna, nie dająca się niczym zamaskować NIEDOJRZAŁOŚĆ. Niedojrzałość, którą Witold Gombrowicz uczynił głównym motywem swojego pisarstwa i którą nieustająco wytykał Polakom jest wrośnięta w polską politykę jak perz. Infantylizm wyłażący z zachowań polityków jest tak powszechny, że łatwo go przeoczyć, bo niedojrzałemu społeczeństwu wydaje się normą. I paradoksalnie często dzięki sztubackim, niedojrzałym gierkom politycy wychodzą z cienia, stają się gwiazdami mediów, które na niedojrzałości dosłownie zbijają kapitał. (Zauważcie, czym sie żywi Kawa na ławę, Szkło Kontaktowe i Kropka nad i)

Gdyby zrobić krótki przegląd postaci życia politycznego, nietrudno zauważyć, że niedojrzali osobnicy mogą latami brylować na salonach politycznych i nigdy nikt im nie powie „dorośnij wreszcie”! Oni po prostu znajdują akceptację swoich niedojrzałych kolegów, mają też przyzwolenie elektoratu cieszącego się z ich gówniarskich dowcipów, bon-motów i tępych metafor. Elektorat albo udaje, że ich dziecinnych, niegodnych człowieka władzy, zachowań nie widzi albo widzi i szybko wybacza, uznając, iż widocznie tak ma być.

Niedojrzałość jako norma zachowań bardzo dobrze przyjęła sie w społeczeństwie. Jeśli ktoś oczekuje od polityków dojrzałości – pojmowanej jako odpowiedzialność, kultura osobista, umiejętność dotrzymywania słowa i przyjmowania krytyki oraz brak skłonności do pochopnych opinii i niesprawiedliwych ocen – szybko dochodzi do wniosku, że wśród parlamentarzystów nie ma swoich swoich reprezentantów. Niedojrzałość rządzi, właściwie od dwudziestu lat trwa prawdziwy festiwal niedojrzałości. Przypomnijcie sobie decyzje i wypowiedzi prezydenta Wałęsy i jego sławetnych doradców. Czy to było dojrzałe? Późniejsi herosi ław sejmowych: Bogdan Pęk, Gabriel Janowski, Jan Olszewski ze swoim Konwentem Św. Katarzyny, jego minister sweter-Pałubicki, Macierewicz, Maniek Krzaklewski dumnie zadzierający brodę, potem Lepper z czeredą przekręciarzy ubranych w jednakowe odpustowe krawaty, Romaszewski skamlący o fotel wicemarszałka Senatu i wynikające z tego apanaże, pozujący na mędrca Dorn, żałosne trio Polaczek-Ujazdowski-Selin, którzy z PIS uciekli do Polski Plus a potem z podkulonymi ogonami wrócili pod skrzydła Kaczyńskiego. I jeszcze inni, których akurat nie pamiętam ale wy pamiętacie. Ktoś jeszcze?

Oczywiście: bohaterowie naszych czasów – PJN. Wydawało się, że zawiązanie tej partii wynikło z jakichś poważniejszych przemyśleń, że grupa ludzi po przejsciach u strasznego prezesa chce zajmować się polityką w sposób poważniejszy, a przynajmniej mniej błazeński. Dla wielu z nas było jasne, że byli czonkowie PIS, dojrzeli na tyle iż nie chcieli mieć więcej za szefa postaci tak kosmicznie niedojrzałej jaką jest Kaczyński. Ich doświadczenia i medialna popularność były kapitałem początkowym PJN-u, takim kapitałem było społeczne współczucie dla polityków wyrzuconych z partii przez „nieludzkiego pana”. Wystarczyłoby podtrzymywać zainteresowanie mediów rutynową krytyką rządów Tuska i informować opinię publiczną o wytężonej pracy nad tworzeniem alternatywy dla Polski, która przecież 24 godziny na dobę jast najważniejsza…

Nic z tego: PJN, które miało szansę odróżnienia się od ewidentnych pisowskich błaznów poległo na własnej niedojrzałości. Groteskowy konflikt między Kluzik Rostkowską a Bielanem pokazał potencjalnym wyborcom, że dęta, megalomańska nazwa nie była przypadkiem. Nazwa, będąca obiektem nieustających żartów mówi wszystko o próżnych (teraz już poróżnionych) politykach z rozdętym ego. Ich główną troską sa spory osobiste na tle ambicjonalnym, a wywiady udzielane mediom sięgaja Everestu niedojrzałości i śmieszności. Wątku z ukrytymi przez Bielana kodami do stronki internetowej i ogłoszenia jego ekskomuniki przez Kluzik Rostkowską, która później przyrównała się do Lady Makbet nie wymyśliłby nawet Balsam Łomżyński.
Partia PJN w obawie przed dojrzałością, która musiałaby przynieść rozczarowanie, udusiła się własnymi niedojrzałymi rękami. Internetowi prześmiewcy doprawdy nie mieli trudnego zadania.

...zniknął Bielan z walizką kodów do strategicznej broni PJN – partyjnej strony internetowej.
Jak sam rozszyfrował partyjny skrót na Twitterze – „Pasword Jest Najważniejszy”.
W sieci pojawiła się też akcja „Oddaj Babci Kody”.
( Cenobita w poprzednim wątku)

I za co to skazanie Adama Bielana na śmierć polityczną? Zeznaje pod przysięgą sama Lady Makbet-Rostkowska: „Jeden człowiek, zamiast współpracować, ma taką torebeczkę i tam trzyma kody do strony internetowej. Do tej samej torebeczki wkłada podpisy, które miały być doniesione do sądu”.
Miał kody i podpisy… ostała mu się jeno torebeczka.
(blog Wata szklana)

Reklamy

Tagi: , ,

komentarzy 25 to “Torebeczka z niedojrzałością”

  1. Jurgi Filodendryta Says:

    Wiem, ale nie powiem, mam, ale nie oddam… Na pierwszy rzut oka widać, z jakiego środowiska się ci ludzie wywodzą.
    Chyba przedstawiłeś najtrafniejszą diagnozę polskiej polityki. Pytanie tylko, jak to leczyć? Wyborcy wychowywani (już) od dziecka na dziecinadzie raczej się nie otrząsną. Jedyna nadzieja w emigracji – kto za granicą zobaczy normalnie funkcjonującą politykę, może przeniesie dobre wzorce do kraju. Ale to wszystko kropla wody w bagnie…

    • laudate44 Says:

      Jurgi, przyznam, ze nie jestem pewien czy polityka w innych krajach jest poważniejsza. Jakbym miał typować, to wskazałbym na Szwajcarię i kraje Skandynawi na te poważniejsze, dojrzalsze. A później to różnie – niekoniecznie byłe demo-ludy sa na końcu rankingu. Wszak Berlusconi mimo powaźnego wieku nie imponuje dojrzałością.. 🙂

      Co do wyborców – pracować nad nimi trzeba długo lecz bez wielkich nadziei na efekty.

  2. Zbyniek Says:

    Zapomniałeś drogi przyjacielu dodać jeszcze występy w plenerze ostatnie zakupy.
    Obiecanki dodatku drożyżnianego przez Błaszczaka jak jego prezes dojdzie do władzy.
    To rozdawnictwo pieniędzy podatnika przez opozycję to nie tylko śmieszny żart ale i straszny.
    Ci ludzie od początku swej kariery zawodowej żyjący na koszt podatnika są Ci w stanie zapewnić wszystko co tylko zapragniesz byle byś ich wybrał

    • laudate44 Says:

      Zbyńku, wpis i tak rozrósł się ponad miarę, więc nie chcialem mnożyć wątków. Poza tym wyliczanie podobnie żenujących i tandetnych zagrywek prezesa zajęłoby kilkanaście stron. Wolałem pominąć opisy i zadowolić się wnioskami.
      Pozdrawiam

  3. wiedźma Says:

    Masz rację , to jest choroba naszej demokracji. Nie napiszę ” młodej „, bo ona jest jeszcze bardzo dziecinna. Czy uda się przejść przez choroby wieku dziecięcego ? Nie wiem, nie bardzo widać doktorów …
    To o czym piszesz naprawdę przypomina poziom wczesnej podstawówki. Zagraniczne wzory ? nie jest łatwo, a przenoszone wprost szybko staną sie rodzajem karykatury. Czy jest jakaś pociecha ? Chyba tak…. Wałęsa już nigdy nie będzie prezydentem.

  4. Missjonash Says:

    Pełna zgoda Laudate. Wkurzam sie na to ich przerywanie wypowiedzi posłowi na mównicy, śmiechy, okrzyki, wyłączanie mikrofonu itp. i piętnuję to, ale zabrakło mi tego słowa „niedojrzałość”. No pewnie, że tak, tak się zachowują dzieci na lekcji. Nie wspomnę już o zabieraniu zabawek i wychodzeniu do innej piaskownicy. Pozdrawiam i dodaję do ulubionych 🙂

  5. SAWA Says:

    Pewnie masz rację. Ale czy sprawa nie wygląda przypadkiem odwrotnie? I czy to polski wymysł? Mnie się zdaje, że to import a nie eksport. Po ostatnim ogłoszeniu wycofania się z budowy elektrowni jądrowych w Szwajcarii, tychże panów do dojrzałych bym raczej nie zaliczyła. Tam chyba przez system rządzenia jeszcze bardziej uzależnieni są od widzi mi się bez względu na to czy „widzimiś” miał jakiekolwiek podstawy do racjonalnej decyzji.
    Czy gdyby te igrzyska nie przynosiły im efektu u wyborców, to sięgaliby po te jabłka rozdawane przed szychtą? To nie oni są niedojrzali, lecz MY, bo tę niedojrzałość nagradzamy.

  6. Jacek Says:

    Tak jest chyba w każdym kraju, gdzie korzenie są rodem z PRL-u. Małostkowość, nieodpowiedzialność. Głupota i nieprzewidywalność. Ot, kabareton. Pozdrawiam

  7. lessx Says:

    To trafna analiza z oddali.
    Dorosłość , czy można żądać od „niedorozwiniętych” intelektualnie przekroczenia pewnej bariery, za którą jest świat wartości, otwarty, rozumny w swoim postępowaniu. Jesteśmy świadkami gry bezwzględnej, po trupach i nie ma tu miejsca na racjonalne zagrania.
    Ten bój ostatni pis-u determinuje wybór postępowania, prostackie, kłamliwe wręcz nachalne. Przyczyną tego stanu rzeczy jest demokracja. Każdy ma prawo wykazać się swoją dojrzałością, jak i każdy ma prawo oceny.
    Najlepszą formą odstawienia, nie są cykliczne wybory w dotychczasowej formie. Te sito ma za duże otwory. JOW, wykazanie się przed wyborami swoimi cechami, odsłoni dojrzałą dorosłość.
    Czy nas na to stać? Pomarzyć można. Pozdr.

    • laudate44 Says:

      Dodaj jeszcze, że każdy ma szansę wykazać się swoją niedojrzałością. I z tej szansy skwapliwie korzysta.

    • cenobita Says:

      Nasi politycy to my – to przedstawiciele większości.
      To nie Tusk, PO czy PIS kradli kruszce na budowie autostrady.
      A skoro politycy są niedojrzali, to raczej dlatego, że społeczeństwo mamy niedojrzałe i żadne JOWy tutaj nie pomogą.
      W wyborach uzupełniających do senatu Stokłosa został wybrany przy bodajże 4% frekwencji (może 6% – niepamiętam dokładnie).
      W obecnej chwili partyjniactwo i światopoglądowe emocje to jedyny mechanizm by pchnąc ludzi do urn.
      JOW uważam za przereklamowane – w naszym przypadku.
      To nie jest czarodziejska różdżka, bo do polityki nie idą najmądrzejsi – idą bardzo specyficzni ludzie.

  8. Roman Strokosz Says:

    Niedojrzalosc mozna rozpatrywac w aspekcie bazowym , czyli jest to przyczyna okreslonych skutkow i zjawisk, a mozna rowniez odwrotnie jako skutek czegos.
    Ja sie sklaniam ku drugiemu wariantowi, bowiem Polska wkroczyla w pewne formy swobody i budowanie zasad i norm demokracji i mimo uplywu ponad 20-tu lat, z oporem uczy sie korzystac z tego dobrodziejstwa.
    Niedojrzalosc czestokroc idzie w parze z infantylnoscia, ktora reprezentuja nie tylko cyrkowcy i artysci z PJN ale tez tacy modelowi pajace na rozdrozu jak Napieralski czy niestety Palikot.
    Coz jednak mozna sie spodziewac, kiedy niby z pozoru doswadczony, wyksztalcony Jaroslaw Kaczynski zdobywa sie na prymitywne teatralne zagrani w sklepikach, na Krakowskim Przedmiesciu, kiedy pojawia sie pajac, ktoremu Gazeta Polska daje nazwanie Czlowieka Roku – jego dziala;nosc mozna podpisac pod razace naruszenia konstytucyjne kwalifikujace sie do osadzenia w obliczu Trybunalu.
    Mamy wiec nie torebeczke a dosc pokazny woreczek wszelakiej masci skrzywien, niedorozwojow, psychicznych i ideologicznych uchybien natury ludzkiej i wreszcie cos z aktorstwa objazdowego teatrzyku rozmaitosci.
    Koncze wznioslym okrzykiem CURWA ALE KYRK !!!!!!!!!!!

  9. cenobita Says:

    Bedzie jeszcze gorzej.
    Na skutek rozwoju technologii informatycznych i komunikacyjnych media ewoluują w kierunku krótkiego i mocnego przekazu o własciwościach i powadze torebki popcornu.
    Odbiorcę reklam przyklejonych do informacji bombarduje się dziś o wiele skuteczniej niz kiedyś, liczy się szybkość i przyswajalność przekazu, zamiast podania czystych faktów profiluje się gotowe opinie – „konsument” nie może się frasować i mysleć, ma reagować jak pstrąg na błystkę…
    Politycy po prostu sie przystosowują, bo to media narzucają ton, a nie odwrotnie, to nie politycy zadają stojakom do mikrofonów durne pytania, tylko stojaki do mikrofonów politykom, a ci się cieszą, bo to mało wymagające.
    Sytuacji sprzyjają okoliczności – katastrofy naturalne i pełzający swiatowy kryzys ekonomiczny – to wybuchowa mieszanka.
    Nadchodzi czas populistów.

  10. andy lighter Says:

    A właśnie Laudate, ze jest jeden poseł dojrzały:-P A właściwie posłanka, nawet siwe włosy ma. I genialne wnioski wyciąga. A nazywa się…, a nazywa się…, no jak się nazywa? Dla ułatwienia: ma ksywę „Matka Polka” (właśnie przed chcila jej taką ksywę przyszyłem).

    Co tu komentować Laudate. Co tu komentować? Nic tylko się śmiać i jaja sobie robić, żeby nie zwariować. Tyle, że czy robimy sobie te jaja czy nie, i tak budzimy się z ręką w nocniku. Lepiej więc robić, przynajmniej trochę „luzu” w tym szambie. Masz nerwy, zeby to to nazywac niedojrzałością. To nie jest niedojrzałość to jest „rząd (w tym wypadku czytaj: klasa polityczna) się sam wyżywi, a wy…, A co nas to obchodzi”.

    Zgadzam się z Romanem Strokoszem, że klasa naszej klasy politycznej to jest skutek czegoś. Czego? Klasy wyborców. Jeśli wyborcy Jarosława otwarcie mówią: „to co z tego, ze on kłamie? I tak będę na niego głosować”, a wyborcy Tuska dowiadują się, że nie ma z kim przegrać i to akceptują, to o czym my mówimy?
    Gra się tak, jak przeciwnik pozwala. My pozwalamy im na „niedojrzałość”, więc grają i nas ogrywają.

    Pzdr 🙂

  11. Tetryk56 Says:

    Słuszna diagnoza, Laudate, słusznie też przedmówcy podkreślają reprezentatywność tej mentalnej smarkaterii. Nawet „kury szczać prowadzać” dla wielu byłoby zbyt odpowiedzialnym zajęciem.
    Czasem skłaniam się do przekonania, że „zielona wyspa” tych tendencji w Polsce to echo II wojny i 60-ciu lat stojącego na głowie ustroju. Wojna usankcjonowała zachowania, za które porządny wychowawca winien dać po dupie, a drogi kariery w PRLu zachowania te utrwaliły.
    Nie sądzę jednak aby była to sprawa wyłącznie polska – wspomnę choćby karierę Ciccioliny we włoskim parlamencie.

    • laudate44 Says:

      Tetryku, nie upieram się że Niedojrzałość elit to wyłącznie polska specialite. Mam tego przykład na mojej wyspie, z pewnością podobnie jest w tak egzotycznych krajach jak Bułgaria czy Macedonia, ale świadomie trzymam się polskiego podwórka. Dlaczego, pewnie się domyślasz.
      PS Jest już kolejny wpis o niedojrzałości z naciskiem na niedojrzałość byłego prezydenta jako kreatora osobliwej dyplomacji.

  12. SAWA Says:

    Ideę JOWów zwwolennicy powinni skorygować po przypadku Stokłosy. Na tym przykładzie jak w zwierciadle widać, że nie problem w wybrańcach, a w wyborcach. 😦

    • laudate44 Says:

      Znowu się zgadzamy Sawo, kiedy po raz pierwszy usłyszałem o JOW, byłem ich wielkim zwolennikiem. Powoli jednak mój entuzjazm stygnie, bo dostrzegam rysy na tej „idealnej, sprawiedliwej zasadzie wyborów BEZPOSREDNICH” . Przykładem ułomności jest chociażby stanowisko senatora dla prostackiego cwaniaka Stokłosy. Sa też inne pułapki, ale nie mam siły na kolejne analizy.
      Pozdrawiam

  13. estimado Says:

    Jakos tak 2005-06 napisalo mi sie takie cos. Gdzies to niedawno wieszalem, ale niech tam, najwyzej bede robil za autolansera…

    KLIENT NASZ PAN -i nie tylko w burdelu-

    Do burdelu wpada gość,
    krzyczy napalony dość:
    Ciasna cipa, wielki cyc,
    bo nie będzie z tego nic!
    Burdelmama mówi: Chwila!
    Do panienek się wychyla:
    Przyszedł klient, istny cud:
    Wielkie dłonie, mały fiut!

    Tu komentarz krótki dam:
    Jaki klient, taki kram.
    Taka podaż, jaki popyt,
    i nie tylko w sprawach żopy.
    Według podobnego wzorca:
    Taka władza, jak wyborca.
    Schemat widać w tym ten sam:
    cham wybiera – rządzi cham.

    Gdzie lud pije i się leni,
    wódz niedowład ma goleni.
    Gdzie pazerny lud i głupi,
    władzę łatwo też przekupić.
    Gdy w narodzie kradzież w modzie,
    w rządzie na złodzieju złodziej.
    Gdy w narodzie wielu osłów,
    takich samych Sejm ma posłów.

    W ludowładczej tej krainie
    wszelka władza z ludu płynie
    No i stąd jest cały dramat:
    Władza z ludem – taka sama.
    Nim więc głos umieścisz w urnie,
    spójrz, czy sam nie jesteś durniem,
    pijaczyną i złodziejem.
    Śmiejesz się? Ja się nie śmieję…

    • SAWA Says:

      Świetne Estimado.
      Mnie się dokończyło tak:

      Ale jak nie jesteś durniem,
      to koniecznie odwiedź urnę
      Abyś pychą ze swych głębin
      W krąg durnoty nie pogłębił.

      😦 Durniów nie ubywa, a pyszałków robi się cóś przydużo. Jedyna nadzieja, że moda na ten typ minie.

  14. Polityka » Blog Archive » Torebeczka z niedojrzałością Says:

    […] post by laudate44 Kategoria: Bez kategorii  ·  Komentarz (RSS) […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: