Jako osoba prywatna

Zastrzegam: komentuję jako osoba prywatna, nie roszcząca sobie ambicji do wpływania na czyjekolwiek opinie i przekonania, ale wiadomo, że racja jest wyłącznie po mojej stronie, tak mi dopomóż kruk.

Krzyż z Krakowskiego Przedmieścia zabrano – nastąpił kolejny, bodajże 387 przełom w życiu politycznym w Polsce. Wszyscy już o tym napisali, więc niewatpliwie ja też powinienem.
Mowa moja będzie krótka: smutny dzień dla Jarosława to wesoły dzień dla Polski. Z tym weselem bym nie przesadzał oczywiście, ale zawsze to jakaś poprawa stanu nie-zdrowia społecznego. Od paru miesięcy kraj trawiony jest gorączką i trudno o lekarza, który podjąłby się leczenia. Za dużo chorób naraz a pacjenci nie wykazują chęci zdrowienia. Natomiast diagnoz nie brakuje, od diagnoz są znachorzy. Też trawieni gorączką. Wystarczy posłuchać dziennikarzy telewizyjnych, nawiedzonej Staniszkis, Marka Jurka i Jarka uber alles. A, byłbym zapomniał: Małgośka wassermannka zabłysnęła z samego rana oburzeniem na fakt usunięcia krzyża:
– Podstępnie, pod osłoną nocy, bez dialogu. Tak się nie zabiera krzyża – stwierdziła. Zastrzegła jednocześnie, że nie potrzebuje krzyża, żeby wspominać ojca. – Ale ten krzyż był symbolem ogromnej społecznej jedności…
Z tego co wiem, krzyż przeniesiono o 8 rano. Dawno w PL nie byłem, pór roku nie pamiętam. Czy u Was w połowie wrzesnia o ósmej rano jest noc? I czy garstka wyznawców Jara to jest ta „społeczna jedność”?
Córka Wassermanna ewidentnie bredzi i gdybym był o 25 lat bardziej naiwny zapytałbym, dlaczego TVN przytacza kłamliwą wypowiedź bez zaznaczenia, że jej gadanie zupełnie nie odzwierciedla nastrojów większości społeczeństwa. Zreszta ta baba jest, jak już się przekonaliśmy, nieodrodną córką ojca Wassermanna – specjalisty od procesowania się o wannę, za którą nie chciał zapłacić wykonawcy, więc twierdził, że jest wadliwie podłączona i w efekcie niebezpieczna. Wasserman był pieniaczem zadufanym w swoje prokuratorskie możliwości gnębienia ludzi, ale jednak przyznać mu trzeba, że pechowego hydraulika nie straszył diabłem. A przecież mógł!

Jak wielkie moce tkwią w ludzkiej wyobraźni pokazuje przypadek z węgierskiego miasteczka Bekasmegyer, gdzie na płytce w łazience ukazała się twarz diabła. Wszelkie próby pozbycia się pomiotu szatana nie przyniosły poprawy – rodzina myje się w zlewie kuchennym. Z prysznica i jakuzzi korzysta diabeł.
Wspomniałem o tym na blogu u Romskey’a.
Ram’olek odpowiedział tak:

Wiadomość od Madziarów nie zaskakuje, jest ot sobie taka.
Na Żoliborzu mieszka stary kawaler, co już 62 lata szcza do zlewozmywaka,
maniery ma arystokratyczne i z nimi kultura taka.

Dzisiaj jest on w rozpaczy, bo ta małpa ryża,
cichaczem podpieprzyła mu dwie dechy, co pod Poniatoszczakiem robiły za krzyża.
W zamian obiecano, celem załagodzenia sprawy,
tylko dla Jarego, zmienić herb Warszawy.
Syrena się znudziła, nową stroić pora.
Od góry zakonnica w staniku, z kropidłem,
a w miejsce ogona wielka dupa kaczora.

Coraz mniej sensu w tym okołokrzyżowym ujadaniu, które już nawet nie przypomina jarmarku. To jakaś maligna, odrealnienie. Telewizje i portale podają plotki, bo taka ich kurewska natura. Przechodnie chrzanią głupoty, bo naoglądali się … uwaga! publicystyki w TVP1. W gazetach kilku publicystów próbuje wyjść poza bieżące przepychanki i skierować świadomość obywateli na bardziej poważne tematy. Z miernym skutkiem. W kółko krzyż, katastrofa, szczątki, ruska trumna, ruska mgła, odwet i narodowo katolicki zajob. Widocznie na to ryba bierze a media umiejętnie podkarmiają. Potem ruszają na połów. I co my niezależni, non profit komentatorzy mamy z tym robić? Udawać, że bierzemy udział w czymś poważnym, gdy to już dawno poważnym być przestało? Komentowanie głupot jest zajęciem uwłaczającym naszej inteligencji i poczuciu smaku. Jednocześnie pozostawanie biernym i milczącym wobec kłamstwa i szalbierstwa może być poczytane za akceptację złego stanu rzeczy. Co pozostaje? Komentować rebelianckie zakusy Jarka, obnażać jego faszystowskie metody, ubolewać na poziomem umysłowym jego psychicznych ofiar, a potem wkładając dwa palce w przełyk ulżyć sobie w toalecie, korzystając z tego , że na kafelkach nie pokazał się jeszcze diabeł ani Smok Wawelski.

O Wawelu ostatnio wspominać nie wypada, bo temat wstydliwy (63% Polaków źle ocenia decyzję o pochówku L.K.) ale o Krakowie można: w sztuce Gabrieli Zapolskiej pan Felicjan Dulski chodząc wokół stołu w pokoju jadalnym wyobrażał sobie, że odbywa przechadzkę na Kopiec Kościuszki i z powrotem. Tak mu kazała żona, nawet wyliczyła czas potrzebny na ten wirtualny spacer.
Jakiś czas to trwało, Felicjan milcząco znosił „dulszczyznę”, podbierał ukradkiem z pieca swoje własne cygara i udawał, że nie zauważa mega-hipokryzji dyktującej prawa w życiu rodzinnym. Aż w końcu, ku zaskoczeniu wszystkich, a zwłaszcza swojej żony, wypowiedział pamiętne słowa:
„A niech was wszyscy diabli…”
I prawdobodobnie zaczął zdrowieć.

Reklamy

Tagi: , , ,

Komentarzy 26 to “Jako osoba prywatna”

  1. zgaga Says:

    Sorry, ale Felicjan D. nie chadzał na Wawel, jeno na Kopiec Kościuszki! Poza tym pełna zgoda!

    • laudate44 Says:

      O Holender! Masz rację! Dzięki!
      Jak ja to teraz zmienię, żeby mi się nie sypnęła misterna konstrukcja myślowa?

      • TJK Says:

        Dasz radę! 🙂
        Nie takie poprawki historia zniosła. Pomijając czkawkę 😀
        A media jako takie żyją z tego co ludzie chcą usłyszeć, więc cóż im, znaczy mendiom, pozostało?!
        Pozdrawiam

  2. Benfranklin Says:

    …”smutny dzień dla Jarosława to wesoły dzień dla Polski”- znakomite podsumowanie sprawy, albo motto na bloga 😉 Pozdrawiam.

  3. Roman Strokosz Says:

    Chyba jest w tym jakas metoda na Jarka awanturnika z usztywniona prawa raczka despoty.Moze tak znalezc wiecej takich symboli, ktore tego wodza partyjnego wyprowadza ostatecznie z rownowagi, spowoduja zachowania i wystapienia w konsekwencji ktorych nastapii trwala agonia polityczna tego szarlatana..
    Zakladam, ze wyniki sledztwa udowodnia, ze Lech Kaczynski mial udzial w bledach pilotarzu pilotow. Wowczas chyba niezbednym bedzie przeprowadzka z Wawelu na cmentarz na Wolce, no bo nawet Powiazki beda zbyt wielkim zaszczytem.Przeciez w tym wypadku on ma swoim sumieniu smierc pozostalych paspazerow, ktorych zaprosil na poklad samolotu.Cierpliwie czekam na ostateczne wyniki sledztwa. Cos czuje, ze bedzie to moment przelomowy.

  4. Zbyniek Says:

    Ch…j z krzyżem i jego obrońcami Kaczooszołomy mają inne pole walki z condominium Tuska i nim samym teraz bronią wszyscy Zakajewa.
    Nawet Kalisz z Zakajewiał dzisiaj w TVN24 media mają znów o czym mielić i drążyć temat.
    A każdy Kaczor i Kaczorka dzisiaj jest Czeczenem nawet o otwarciu kampańi wyborczej PiSiory zapomniały a miało to być dzisiaj mieli napadać na ruska w odwecie za 17 ty Września 39 rok.
    Teraz nawet Kluzik Rostkowska dała głos czekam jak Ela Jakubiak zakocha się w jakimś czeczenie aby przypodobać się prezesowi .
    Na Jolę Cipińską nie ma co liczyć ona jest stała w uczuciach raz tylko bryknęła ale przynajmniej z księdzem nie z byle kim.
    I tak drogi Laudate aby nadążyć za polem walki prezesa musiałbyś pisać co dziennie ku uciesze Zbyńka i reszty Twoich fanów
    Pozdrowienia

    • laudate44 Says:

      Nie da się nadążyć za wywijasami pisowskiej ameby. I szczerze mówiąc, nawet się nie staram. Zbyńku, musisz wybaczyć, ale z powodów osobistych piszę coraz rzadziej. Obsiadły mnie sprawy ważniejsze niż blogi.
      Pozdrawiam

  5. Eliza Says:

    Szalenstwo najmniejszego z maluczkich rozwija sie w tempie przewyzszajacym moja odpornosc na glupote, chamstwo i degeneracje intelektualna. Niech ktos huknie w ucho tego bufona, ze Kosciol (pozal sie Boze) katolicki juz sie wypowiedzial i zaproponuje preziowi zwrocenie sie do przychylnych mu klechom (Ojciec Dyrektor, dla przykladu) i niech sobie o zniknieciu cholernego krzyzyka pofilozofuje. Na arenie publicznej niech sie chamisko zajmie tym, za co mu placa, czyli praca parlamentarzysty. Jakim prawem ten kurdupel pobiera pensje, skoro nic nie robi tylko szerzy oblude wsrod ludzi, a ludzie mu za ta placa. Oby skonczyl na smietniku Wolki Weglowej, tam jest miejsce dla szczurow.
    Pozdrowionka

  6. Eliza Says:

    Laudate ten komentarz „poszedl” za 6tym razem nie wiem co jest grane, ale pierwszy raz mi sie to przytrafilo. Ta droga pozdrawiam wszystkich Twoich komentatorow, dziekując im za wszystkie promocje moich notek, nie moge podziekowac inaczej wiec skorzystam z Twojej witryny, bo wiem ze tu pisza tacy ktorzy na moje notki glosowali. Podoba mi sie ta strona, zrobles mi wielka frajdę. D Z I E K U J E!! I na marginesie pisz czesciej jak pisze Zbyniu.

    • laudate44 Says:

      Czasem komenty trafiają do pudła ze spamem i muszę je ręcznie wydłubywać i przywracać społeczeństwu. Nie wiem, dlaczego tak się dzieje. Kiedyś ten szatański cenzor uwziął się na Kartkę z Podróży. Teraz komenty Kartki przechodzą gładko, a kłopoty przeszły na Ciebie. Sprawdź Elizo, czy przypadkiem kafelki w Twojej łazience nie przybierają dziwnych odcieni, czy nie pojawiaja się podejrzane ornamenty z rogami… 🙂

  7. Kartka z podróży Says:

    Witajcie
    Zauważyłem jedną krzepiącą sprawę. Wczoraj portal GW transmitował na bieżąco tzw apel jasnogórski na Krakowskim Przedmieściu. Tradycyjnie tłumy dziennikarzy zadeptywały żałobników chcą zrobić zdjęcie Prezesowi ze zniczem nagrobnym, by przypodobać się wydawcom. Ale dziś to kilkusetosobowe zgromadzenie nie jest tematem dnia jak bywalo w ostatnich miesiącach. Szczerze to nie ma tego tematu. I to mnie cieszy, bo jeśli Prezes i jego miłośnicy znikną z wizji to znikną również z krótkiej przecież, bieżącej pamięci rodaków. Może ktoś w końcu puknął się w głowę albo prędzej kogoś puknięto. Reżimowe media też zmieniają front bo tzw dziennikarze sraczki dostają ze strachu, że ich ktoś rozliczy z dotychczasowej działalności i po prostu wypieprzy z roboty. Co gorsza nie za politykę tylko za służalczość. A może tzw środowisku dziennikarskiemu takie spektakularne wywalenie służalców z roboty na zbitą mordę by się przydało. Może by do nich dotarło, że świat to nie tylko Prezes ze zniczem
    Pozdrawiam

  8. Zbyniek Says:

    Kartko jest na portalu GW wywiad Kublik z Dworakiem który mówi wprost Rydzol to nie święta krowa jeśli się nie podporządkuje rada mediów może mu zabrać koncesje.
    Mi się wydaje że PO nie gardłuje jak Napieralski ale robi porządek z klechami w białych rękawiczkach.
    Wczoraj minął termin odwołania się od orzeczenia trybunału w Strasburgu w sprawie kreski na świadectwie w miejsce stopnia z religii rząd zrezygnował z dalszych odwołań.
    Co daje to możliwość rodzicom tych dzieci którzy są w ten sposób stygmatyzowani na wytoczenie sprawy państwu polskiemu w tej konkretnej sprawie wygraną mając w kieszeni

  9. laudate44 Says:

    Dziękuję za wszystkie komentarze. Wyczekujemy normalności jak kania dżdżu. Ona co prawda nie rychliwa, ale przecież kiedyś musi ta nadęta bania propagandowa peknąć. Kiedyś…

  10. Kartka z podróży Says:

    Zbynku
    Trochę mnie już przytłacza sądowne egzekwowanie od państwa polskiego spraw, które się ludziom należą jak psu żarcie. Jak podała Polityka w samym Strasburgu czeka na rozstrzygnięcie 35 tysięcy polskich skarg. W czerwcu tego roku w budżecie brakło kasy na zasądzone odszkodowania. Równocześnie tysiące ludzi piszą pozwy zbiorowe o rekompensatę za zaniedbania przeciwpowodziowe biurokracji itp itd. To nabiera tragicznego wymiaru.

  11. Zbyniek Says:

    Szanowni komentatorzy u Revela wyczytałem że Rysio Czarnecki zmienił sobie żonę i że zrobił sobie nowego potomka.
    Najśmieszniejsze jest to że to córka Hermaszewskiego

    • laudate44 Says:

      Od pewnego momentu szmata do mycia podłogi przestaje zmieniać kolor. Dalsze jej używanie nie sprawi, że będzie brudniejsza. Zawsze już pozostanie brudną szmatą, więc co tu oczekiwać, że zmieni się w pachnącą chusteczkę do nosa.
      Kim jest Ryszard Czarnecki wiadomo nie od dziś.
      bleeee…

  12. Smok Wawelski Says:

    Witaj,

    ja z innej beczki, ale chwala Was na oncie, wiec musze poinformowac 😉

    http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/irlandia/irlandia-polacy-wprowadzili-nowe-standardy,1,3690860,region-wiadomosc.html

    • laudate44 Says:

      Dzięki, Smoku.
      Onet powołuje się na badania profesora z Trinity College, więc jak najbardziej z autorytetem, bo to najlepsza tutejsza uczelnia. Czytałem artykuł bez skrzywienia: moje skromne obserwacje potwierdzają opisywany stan rzeczy. To nie sa przechwałki, ale tutejsi sporo się od Polaków nauczyli, zwłaszcza w zawodach technicznych i organizacji pracy.
      Prawdą jest też, że pracodawcy (o ile mogą w kryzysie) trzymaja polskich pracowników, bo są bardziej wydajni. Być może cudzoziemcy są słabiej opłacani, ale skoro to akceptują i są zadowoleni z relacji międzyludzkich i całej reszty „po pracy”, to gdzie problem? W sumie wszystkim się opłaca. Irlandczycy też musieli przełknąć rok temu obniżki płac spowodowane recesją. To się nazywa wolny rynek, a nie gospodarka roszczeniowa a la „PiSolidarność”.
      Pozdrawiam, zachęcam do odwiedzin…

  13. anabell Says:

    Jestem wielce zniesmaczona tym wszystkim co PiS i jego prezes wyczyniają.Dziwi mnie również,ze tylu ma ta dziwna partyjka popleczników. I, co mnie jeszcze bardziej dziwi, wszyscy oni jakoś są do siebie wielce podobni, nie tylko poglądem ale i wyglądem. I gdyby nie fakt,ze bliżej mi do końca życia niż jego początku, wyemigrowałabym, tak jak moja córka. I wściekam się na durnotę mediów, na to pokazywanie i omawianie bez końca rozhisteryzowanego Jarka, Staniszkis i ujadających piesków pisowskich.To woda na ich młyn, a powinni być skazani na zapomnienie, na milczenie mediów.
    Miłego, 😉

  14. Zbyniek Says:

    Szanowna anabell nie zgadzam się z ostatnimi pani zdaniami tego komentarza.
    Społeczeństwu polskiemu pokazywanie PiSooszołomów jest tak potrzebne jak Kani dżdżu wyobraża sobie pani jak się czują ci w miarę normalni którzy dali się Kluzik Rostkowskiej nabrać przebraniem prezesa.
    Ja na ich miejscu choć też jestem leciwym w wieku czułbym się jak palant nie tylko z ręką w nocniku ale na głowie

  15. anabell Says:

    Panie Zbyńku, nie nazwałabym tych, którzy uwierzyli w nagłą przemianę prezesa osobami względnie normalnymi -dla mnie to była dalece posunięta naiwność z ich strony. Czy sądzi pan,że 62-latek jest w stanie nagle przemeblować swoją psychikę i zmienić swój pokręcony charakterek? Przecież to indywiduum w dążeniu do władzy gotowe jest zawrzeć przymierze z każdym, obiecać wszystko na zasadzie,że cel uświęca środki.
    Miłego, 😉

  16. jacwis Says:

    Witaj. Powiedziałeś wszystko, ale cyrk trwa nadal. Teraz kolejna odsłona, tytuł ,,Król RP”. I nie wiem, czy Jezus ma byc Królem a Jaro namiestnikiem, czy odwrotnie. Jedno jest pewne, Pieronek powiedział to, co każdy normalny myśli. Laudate, oni i tak stopnieją.Najpóźniej za rok. Pozdrawiam

    • laudate44 Says:

      Taa… Jaro zostanie Namiestnikiem ( Pałac Namiestnikowski jak znalazł dla niego) a Antek Macierewicz Wielkim Łowczym. Stolicą tego królestwa oczywiście Tworki. …
      Nic dziwnego, że co wrażliwsi katolicy chowają się po kątach ze wstydu za współwyznawców a emeryt Pieronek nazywa tę hucpe po imieniu.
      Pozdrawiam

  17. DAK Says:

    witajcie kochani po moim długim niebycie w necie.
    Smutne z tego wynikają wnioski, bo oto okazuje się, że brak kontaktu ze światem wcale nie jest taki szkodliwy. Panosząca się przez ostatnie miesiące głupota jest mniej szkodliwa, gdy się o niej nic a nic nie wie. Ani krzyże, ani wraki, ani tym bardziej artykuły rozsyłane do wrażych ambasadorów nie zapadały w mojej świadomości.

    • laudate44 Says:

      Witaj Sawo,
      obawiam się, że Twoje powitanie trafi w próznię, bo blog jest raczej w stanie śpiączki. Bo mnie nie świerzbią rączki by opisywać kosmiczną głupotę juz nie tylko prezesa, lecz wielu wielu innych dokładających do pieca absurdu.
      Pozdrawiam, zagladaj do Romskeya albo na blog Kartki z Podróży.eu
      Tutaj trwa błoga cisza.

  18. SAWA Says:

    Jeszcze mi nie spieszno do powrotów na łono netu, bo z remontu wychodzę powoli, a i zarobić na niego też trzeba. 😉
    Czasu więc niewiele a zaległości się narobiły ogromne we wszystkim.
    Nie dziwi mnie to, że tak bezgranicznej głupoty nie ma co komentować.
    Ludziom zaczynają doskwierać bardziej konkretne sprawy – Warszawiacy mają np. teraz całkiem realne problemy – nie krzyże, a gigantyczne korki to są realia codziennego życia. Chyba zacznę chadzać pieszo – będzie na pewno szybciej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: