Uczucia Jarosława, umizgi Grzegorza


Sąd udowodnił, że Kaczyński kłamał insynuując że Komorowski jest zwolennikiem takiej prywatyzacji szpitali, która pozbawi społeczeństwo dostępu do bezpłatnych usług medycznych. Kaczyński przegrał proces w trybie wyborczym i ma przeprosić konkurenta. Nie sadzę, żeby to nastąpiło. Prędzej się Jaro ożeni niż przyzna rację kandydatowi Platformy i powie przepraszam. Nie wykluczone zresztą, że kolejna przemiana prezesa przyniesie i taki finał. Pewne okoliczności zaistniały. Na linkowanym filmiku Jaro wygląda na autentycznie oczarowanego. Tyle uczucia w jego wzroku. .. Może zamiast prezydentury weselisko?
http://www.tvn24.pl/-1,1660954,0,1,kaczynski-i-jagnie-dawno-nie-widzialem-czegos-tak-pieknego,wiadomosc.html

Napieralski:
trzeba przyznać, że się chłopisko uwija i zdobywa głosy ze skutecznością, jakiej bysmy się nie spodziewali. W porównaniu z Olechowskim lekceważony wcześniej Grzesiek pokazuje sie jako gigant. Wie że kampania to jest dobry czas na obietnice i podnoszenie ważnych kwestii, które po wyborach mogą być spokojnie odłożone na półkę. Wczoraj Napieralski, być może zainspirowany przykładem z Hiszpani, gdzie Zapatero poczynił kolejne kroki do oddzielenia państwa od kościoła kat., zadeklarował swoje poparcie dla renegocjacji konkordatu w Polsce oraz usunięcia religii ze szkół. Jakkolwiek słodko zabrzmiało to dla nie-katolików, którzy czują się w PL obywatelami drugiej kategorii, trzeba zadać pytanie, gdzie Grzesiek był przez ostatnie kilka lat. Czy wcześniej nie wiedział, za czym tęsknią lewicowi wyborcy? Nie zauważał nadużyć Kościoła Kat. i chojności Sejmu RP przekazującego specjalną uchwała pieniądze podatników na Światynię Opatrzności? Czy pamiętał o renegocjacji konkordatu idąc do pałacu prezydenckiego spijać gruzińskie wino i dogadywać się z Lechem w sprawie weta a potem wspólnego przejmowania mediów publicznych?
Napieralski przyjął ofertę PISu i nie wywinie się z zarzutu współudziału w tym bulwersującym procederze. To był jego największy błąd w karierze politycznej, posunięcie dalece szkodliwe bo wzmacniające PIS. A przecież po tym jak PIS skurwił się stosunkami z Samoobroną i LPRem, słusznie został okrzyknięty partią bez zdolności koalicyjnych. I mimo prezydentury Lecha, były duże szanse na izolację oraz konsekwentne osłabianie PISu. Lider SLD musiał o tym wiedzieć. Jednak, głuchy na głosy doradców poszedł do Kaczyńskiego i podał mu łapę. Teraz pozuje na pogromcę IV RP, umizguje się do elektoratu Platformy.

Podczas debaty telewizyjnej Napieralski zaapelował do wyborców PO, żeby głosowali na niego, bo on również boi się IV RP i obiecuje, że ją własnoręcznie powstrzyma. Była to odzywka tyle naiwna co głupia. Tyle nieprzemyślana co ryzykowna. Tego typu deklaracja daje bowiem prawo, żeby teraz na serio domagać się od Napieralskiego udziału w powstrzymaniu IV RP. Lecz nie na zasadzie handlu „wy mnie wybierzcie, a ja zobaczę co się da zrobić” tylko bezwarunkowo: skoro GN widzi całą grozę i groteskę ewentualnej prezydentury Kaczyńskiego – najlepiej zrobiłby, gdyby tuż przed pierwszą turą wycofał swoją kandydaturę przerzucając wywalczone głosy na Komorowskiego. Jakimż okazałby sie herosem!

Przecież taki ruch łatwo można uzasadnić: teraz, drodzy wyborcy, wspólnie wymiatamy PIS z wielkiej polityki, wybieramy tego, który i tak miał największe szanse, dajemy popalić kato-narodowcom i Rydzykowi, ale przed przyszłorocznymi wyborami mobilizujemy się ponownie i wchodzimy do Sejmu jako druga partia, a nie trzecia jak obecnie. Wtedy już nie ma przeproś, ostro konkurujemy z PO, walczymy o wdrożenie naszego programu państwa świeckiego. Kupujecie to wyborcy?
W ten sposób GN zmazałby swój grzech medialnego spółkowania z PISem oraz udowodnił, że jest politykiem wiarygodnym. Teraz prowadzi tylko grę pozorów i deklaracji.

P.S. Najpierw napisałem swoje, potem zajrzałem do pana Antoniego 🙂 On też o Napieralskim.

Reklamy

Tagi: , , ,

Komentarzy 28 to “Uczucia Jarosława, umizgi Grzegorza”

  1. SAWA Says:

    Drogi Laudate, chyba zbyt miło Grzesia potraktowałeś. Bo on tu tylko i wyłącznie pionkiem na szachownicy walki lewicy na górze. Casus Belki, Cimoszewicza i okrąglutkie o tym zdania Kalisza i Kwacha, a z drugiej strony bojowe zagrzewania Millera, by policzył żebra tym co Grzesia nie szanują. Widac coraz wyraźniej, że Miller i jego Czarzaste cienie coraz bardziej rozpierają się na starych fotelach. Miller tak bardzo chciał się zemścic na Kwachu i starych kamratach, że nawet Lepper mu nie śmierdział, nie będzie mu też śmierdział Jarkacz, a Grześ jest tylko narzędziem Millerowi do zemsty, a Czarzastym do interesów. Kwach dziś między wierszami dał taki sygnał Grzesiowi – powiedziałeś w debacie, że jesteś gwarantem, że IV RP nie wróci, nie można więc po takiej deklaracji wzmacniac jej twórcy. To było coś jak pułapka ofsajdowa, w którą Grzesio wpadł.
    Ale fakt faktem – zrobił Grześ nielada kłopot Kwachowi, Kaliszowi i Olejniczakowi. Jabłkiem kusił Adam i namawiał do grzechu, teraz wcielił się w niego Grzechu – tym co zgrzeszą wyjdzie bokiem.

    • wiedźma Says:

      Sawo, pisałam już o tym Grześ jest synem apartczyka i żadne gry i intrygi nie są mu obce. Oraz brak skrupułów. Zobaczymy co z niego wyjdzie. Ja nie mam większych nadziei .

  2. laudate44 Says:

    Sawo, starałem się streszczać, pominąłem kilka detali z kampanii Napieralskiego. Chodziło mi o pokazanie tejże pułapki w którą rzekomy pogromca 4 rp wpadł na własne życzenie.
    Histeria działaczy lewicowych wywołana deklaracją Cimoszewicza jest zabawna. A wybory tuż tuż – wypada zastanowić się nad rodzajem trunków przewidzianych na wieczór wyborczy.
    Pierwszy raz w tym roku żałuję, że nie mam polskiej telewizji 🙂

    A tu link do artykułu o Zapatero, który cierpliwie czyści Hiszpanię z kościelnych złogów.
    http://wyborcza.pl/1,75248,8013459,Hiszpania_wyrzuca_Kosciol_z_panstwa.html

  3. SAWA Says:

    A ja przez te wybory przedłużam termin rozpoczęcia remontu, bo przed jego rozpoczęciem muszę się ppzbyc telewizora. Więc mnie podwójnie zależało na jednej tylko turze.

    I tak jak i tobie zdawało mi się, że gdyby wycofał się po takim super sondażu uzasadniając to, że zaoszczędzone w ten sposób pieniądze ma nadzieję, że powiększą pulę pieniędzy dla powodzian, to zyskałby wdzięczośc ludzi na następne wybory, pognębił i Kaczora i Pawlaka, a to w końcu nie koledzy o wspólnych celach, ale też przeciwnicy.
    Ale to MY tak myślimy, już słyszę nie tylko polityków, ale wszelkiej maści politologów, którzy taki ruch oceniliby jako słabośc. 😦

    • laudate44 Says:

      Ech, te barbarzyńskie plemienne kryteria i idiotyczne udowadnianie kto jest silny. A gdyby tak: kto jest bardziej przewidujący, troskliwy, dbały o te 100 mln? Nie widać…

      Kiedyś zespół VOX śpiewał: „a gdyby tak zacząć człowiekiem w chwilach wolnych być” No cóż, czekamy. Pozdrawiam, spokojnych wakacji z remontem.

  4. SAWA Says:

    Dzięki za link do Zapatero. czy ja dożyję Hiszpanii w Polsce?
    Może. 😉 Skoro ostatnimi czasy bywa u nas goręcej niż u nich, to może i na zmianę innego rodzaju klimatu też przyjdzie czas.

    • cenobita Says:

      Szczerze?
      To juz wolę KK w Polsce niż socjalistów Zapatero…
      Wolę czasem mszę w TV niż socjalistyczny bełkot o niebciążaniu najbiedniejszych kosztami kryzysu i o tzw. lewicowej wrazliwości.
      KK to jakiś tam problem, w sumie estetyczny, a socjalistyczni specjaliści od nowomowy to katastrofa!
      Mamy parę związków zawodowych – wystarczy.

      • SAWA Says:

        O nie Cenobito, nie marzy mi się dejavu z socjalistycznym bełkotem. Miałam na myśli tylko świeckośc.
        Skoro tak, to może jakaś Holandia, ale im chyba też kością już to w gardle stanęło, bo w miejsce jednej religii rozpleniają im się inne.

      • cenobita Says:

        Niestety, przyroda nie znosi próżni.
        Albo klecha albo socjalista – obaj żerują na bezradnej ciemnocie, dlatego też tak się zwalczają…

  5. melaroza Says:

    Nie wiem, jak to z tym wymiataniem będzie. Dziś po ogłoszeniu wyroku jakaś starsza pani powiedziała, że „on może kłamać, a my i tak na niego zagłosujemy”. To jak to tak, starszą panią też wymieciemy?

  6. romskey Says:

    No tośmy podzielili się równo. Ben postawił piwo Pawlakowi, ja Grzesiowi a Laudate Grzesiowi piwo wytrącił;)
    Mam nadzieję że nie dojdzie do sporu;)
    Laudate – pozostał ci Korwin Mikke;)

  7. Roman Strokosz Says:

    Nie bede sie powtarzal z tym, co u kol Romskeya napisal. Chce jedynie podzielic sie nadzieja, ze Grzegorz Napieralski jak i tez Lewica zrozumieli, ze PiSoLewica jako koalicja chyli sie ku koncowi i pora na wieksze usamodzielnienie Lewicy na polskiej scenie politycznej.
    Jezeli Napieralski – co jemu osobiscie zycze – nie przejdzie do II rundy wyborow , to popelni polityczne samobojstwo siebie samego i swojej formacji politycznej oddaja glosy na KAczyznskiego. On jeszcze nie tak dawno podkreslal w swej kampanii, ze on i Lewica znacznie sie roznia od PiS i nie jest wlasciwym utozsamianie Lewicy z PiS-em chocby w obszarze takich spraw jak rola i miejsce kosciola w Polsce, sprawa in vitro itd itp. To raczej jednaoznacznie nam odpowiada na pytanie kogo ewentualnie Napieralski poprze.
    Pozostali kandydaci maja dosc bolesnie z a skora wspomnienia o wspolpracy obojgiem Kaczynskich i nie sadze ( z wyjatkiem szuji i szmaty politycznej Pawlaka ) by wsparli Kaczynskiego.

  8. wiedźma Says:

    Obrzędy katolickie w Hiszpanii sa malownicze i jeszcze bardziej widoczne niż u nas…. W Sewilii są rywaliujace ze sobą stowarzyszenia, które przez cały rok żajmują sie ćwiczeniami w noszeniu straszliwie ciężkich figur świętych w procesjach wielkanocnych. Religia, sport i hazard w jednym:)

  9. andy Says:

    Laudate:)
    Nie żebym był czerwony, albo nawet różowy jakiś, ale chyba sie za bardzo pastwicie nad Grześkiem. Staram się być obiektywny, do… bólu
    Cenobita wolałby jakąś mszę KK obejrzeć niż socjalistów Zapatero, którzy…, a ja nie, chociaz jestem wierzący. Jak będę chciał to pójdę do kościoła albo włącze w radio maryśkę.
    Cenobito, ci nasi czerwoni, póki co, po ’89 aż tacy czerwoni i populistyczbni nie są. Nie powinno się zapominać, że Miler w 2001, po zapaści awuesowskiej wyrzucił do kosza wszystkie lewicowe doktryny i ratował ten kraj tnąc drastycznie gdzie i co się dało. Przez co przegrał wybory, ale kraj podniósł o 6 procent wzrostu PKB (w cztery lata!!!). A po 2005 to oni krzyczęli „przecz z CBA”, „zamknąć IPN” itd., jak widać mieli rację.
    Nie są to ludzie z mojej bajki, ale trzeba być odrobinę chociaz sprawiedliwym. Napieralski sie miota, szuka wzrostu, chce zabłysnąc i myślał, że TVPiSLSD mu to przyniesie, ale się przejechał. Ten synek sie uczy i za parę lat może być twardym zawodnikiem. Niekoniecznie w SLD, bo to to zdechnie prędzej czy później. Dał się kupić Milerom i Oleksym na ich umizgi i doświadczenie i to było durne..
    Nie z SLD ale inni będą o niego zabiegać. Zobaczycie. I właśnie dlatego nie sprzeda się przed druga turą. Chce pokazać w niedzielnych wynikach,przyszłym potencjalnym „nabywcom” ile jest wart.

    • laudate44 Says:

      Andy, miło że zajrzałeś, ale sam sobie przeczysz: najpierw ubolewasz że się nad GN pastwiomy, a w końcówce wywalasz prawdę o Napieralskim, że się dał kupić Millerom, Oleksym ( plus Czarzasty, który obsadził media i dba, żeby GN nie krytykowano w TVP1)
      Co z nim będzie za parę lat, trudno wróżyć. Na razie zaistniałw polskiej polityce jako szkodnik, sprytny, ale szkodnik, coś jak słabowidzący kret. Grzesiu tworząc kaczo-napieralizm tak widoczny w TVP oraz w bieżącej kampanii wszedł w ślepy korytarz. Nawet dobry wynik mu nie pomoże, bo po nowym rozdaniu w mediach (rozpedzona KRRiT) nikt się o nie go nie upomni. Za mocno trzyma z kaczorem, żeby mu to zapomniano. NIe zapominaj: z Rady BBN, na której nie stawił się Jaro, Grzesiek też wyszedł. Jaki lojalny! Kij mu w oko!

    • cenobita Says:

      Zdania nie zmieniam.
      Socjaliści to jeszcze większa i bardziej szkodliwa zaraza niz KK.

  10. Zbyniek Says:

    Laudate witam szanownego blogera dodam ulubionego :A teraz do rzeczy Jarosław wie że przerżnie z Komorowskim ale chce gówniarzą w partii pokazać gdzie ich miejsce chyba że z tą przegraną to się mylę.
    Natomiast Grzesiu walczy na różnych frontach o byt w swojej partyjce raz jest za IVRP ale gdy mu Kalisz da po łapkach jest jej przeciwnikiem tak było z Belką.
    Grzesia aż świerzbiły paluszki u wszystkich kończyn aby Belkę spuścić w kanał ale Kalisz dał chłopczykowi do zrozumienia że pójdzie na zieloną trawkę jeśli poprze Waldka i Jarka.
    Najśmieswniejsze jest dla mnie hasło jednego i drugiego o zmianach w Polsce jak by prezydent coś więcej mógł jak przeszkadzać swymi wetami zmianą właśnie otumanionej przez takich osobników jak ci dwaj tej ich Polski na szczęście tylko części

    • laudate44 Says:

      Nie mylisz się Zbyńku, jaro przerżnie. Na pocieszenie dostanie owieczkę do pogłaskania i się skończy jego sen o pałacowych żyrandolach.
      Grzegorz w dryblingu jest dobry, ale jakby kampania była ciut dłuższa, to by się zakiwał na amen. Mimo pisowskich poncyliacyjnych pomocników chwalących go za błyskotliwość w debacie. Obłudnik udał że nie usłyszał jak GN straszy Polaków 4 rp.
      Grzegorz ma spore poparcie dzięki Millerowi i Czarzastemu, który wrócił do mediów. Dla nich właściwie pracuje, nie dla lewicy jako takiej. Lewica to Cimoszewicz. A kaczo-napieralizm to zupełnie inna kategoria polityczna. Inny zwierz.

      null

      baner pożyczony ze Studia Opinii

  11. Roman Strokosz Says:

    Przyblizamy sie powoli do ciszy przedwyborczej w kampanii, wiec dla ostudy naszych mysli, naszych emoscji zastanowmy sie kto za ten cyrk placi? Kto za ten cyrk powinien placic ? i dlaczego tak w Polsce jest? A moze Polska jest taaaaaaka bogata?
    W normalnej cywilizowanej krainie swiata oglaszajacy sie o promocje na kandydata do wyborow prezydenckich z danej partii czlowiek rozpoczyna za wlasne pieniadze mala kampanie poprzez rozmaite wiece, koncerty , wieczynki, happeningi itd itp imprezy, w trakcie ktorych organizowane jest cos w rodzaju kwesty na tego kandydata. Co to daje? zbiorke pieniedzy na kampanie wyborcza oraz oreintacja na jakie poparcie wlasnej partii przed ostateczna konwencja dany kandydat posiada.
    Konwencja daje jemu zaufanie do kandydowania na Prezydenta danego kraju, lecz to nie oznacza, ze on bedzie w swej kampanii caly czas sponosorowany. Ten kandydat dalej organizuje wiece ze biorkami pieniedzy, spotaknia i odczyty w czym jednak juz w jakims stopniu partia macierzysta jemu pomaga.
    Pisze o tym, bo po pierwsze zaden z kandydatow w Polsce nie nalezy do biednych, po drugie zadnma z partii w Polsce nie nalezy do biednych, po trzecie – najbardziej wstydliwe i kandydat i partia wyciaga do budzetu panstywa reke po pieniadze podatnika na przeprowadzenie kampanii i samych wyborow. BIEDNY ZGARBIONY POLAK PRACUJACY W POCIE CZOLA, PLACACY PODATKI NIE ZDAJE SOBIE SPRAWY , ZE JEGO PIENIADZE IDA NA SMIETNIK. WSZELKIE GADZETY, PLAKIETY, BROSZURKI , ULOTKI WCZESNIEJ CZY POZNIEJ WYLADUJA NA SMIETNIKU.
    Dalej polski podatnik palci za platne reklamy w tetewizji i radio, za podroze po kraju kandydatow itd itp. Patrzajcie, a tym samym momencie ten sam podatnik patrzy w strone Rzadu, ktory czy chce czy nie chce musi znalezc srodki na pomoc i walke ze skutkami powodzi.
    Jak sie temu wszystkiemu przygladnac blizej, to przerazenie ogarnia czlowieka jaka perfidia z glupota w parze, jakie chamstwo w majestacie wiary w Boga w parze, jakie w koncu cwaniactwo i cynizm z niby miloscia do narodu w parze.
    Wszystko w Polsce postawione jest jednak na glowie i nie widac prekursorow smialych dla wstrzasniecia tym krajem i powiedzenia wszystkim DOSC !.
    W przyszlym roku kalendarzowym wybory do sejmu i senatu. Mam nadzieje, ze jednak uda sie przeforsowac zreformowanie strukturalne Sejmu i Senatu z odczuwalnym zmniejszeniem liczby poslow i senatorow.Tylko znowu pytanie kto za to zaplaci? Poczawszy od terenowych organow administracji panstwowej po najwyzsze szczeble partie dalej szarpac beda panstwowa kiese po srodki a wybory ich w koncu kandydatow i wybory ich racji w parlamencie za koszt podatnikow. GDZIE JEST ZDROWY ROZSADEK I SPRAWIEDLIWOSC?
    Odpowiedzcie sobie sami wszyscy tu na bloagch!

    • laudate44 Says:

      Oj, po co zaraz odpowiadać na blogach. Masz rację Romanie, stawiasz tyle pytań, podajesz egzotyczne przyklady a rzeczywistość polska jest taka że duży odsetek ludzi patrzących w telewizory nie rozumie co te telewizory do nich mówią.
      Socjalistyczne pojmowanie państwa jako wszechwładnego opiekuna, który czasem potrafi przylać i ograniczyć swobody, ale zasadniczo „ma dawać, bo się należy” nadal nad Wisłą obowiązuje. Co więcej, kaczystowskie pranie mózgów te postawy utrwaliło. Ludzie nie rozumieja nawet o co toczy sie spór między PO i PIS – pojmuja tylko tyle, „że ci na górze stale się żrą”. Oczywiście zyskuje na tym PISS mający żelazny, coraz głupszy elektorat – traci demokracja.
      Żebyś Romanie nie musiał pisać dramatycznych postów, dziwiąc się jak łatwo Polacy dają się dymać swojej władzy, pojedź na kilka dni do Polski, podyskutuj z taksówkarzami, z robotnikami i wszelkimi chętnymi do rozmów rodakami. Odejdzie Ci zdziwienie, bo ludzie sa impregnowani na wiedzę i samodzielne myślenie. Rządzi nimi magiczna wiara w to lub owo, ale bardzo rzadko jest to wiara we własny rozum zdolny do zrozumienia podstawowych procesów społecznych, psychologicznych czy wreszcie politycznych. „Rozumowi nie należy wierzyć, bo co by proboszcz powiedział.”

      Dla przykładu: pracownia Gemius przeprowadziła niedawno badania opinii publicznej, okazało się, że „30 procent Polaków wierzy, że polska reprezentacja w piłkę nożną może odegrać ważna rolę na mundialu w RPA. 3 procent zaś jest przekonanych, że wrócimy stamtąd ze złotym medalem.”
      http://wyborcza.pl/1,75968,8012313,30_proc__wierzy.html#ixzz0r9CmjtQZ
      Dla jasności: Polska reprezentacja do RPA nie pojechała.

      I ty się dziwisz, że PISS ma poparcie albo, że śmielsze inicjatywy polityczne ( w tym te dotyczące ordynacji i funduszy państwowych) sa duszone w zarodku. Żadnej partii się to nie opłaca, bo społeczeństwo takich inicjatyw nie premiuje. Lud woli igrzyska. Dlatego w TV zamiast dyskusji o przekształcaniu państwa i koniecznych reformach funduje się publiczności rozmowy na temat kremu z zarodków albo odmienia przez przypadki słowo kaszalot. To Polska właśnie.

      • SAWA Says:

        Laudate, dzięki za link.
        Nie wiem, czy to dowód na zbiorową halucynację, brak zainteresowania futbolem czy siłę wiary? Myślę jednak, że spece od teorii badań statystycznych powinni dla Polaków nanieśc korektę wielkości błędu statystycznego – jak widac u nas to nie 3%, a 30%.

      • laudate44 Says:

        No to jest statystyczna możliwość, że wybory wygra Korwin-Mikke.
        Ale nie pesymizujmy…

  12. Roman Strokosz Says:

    Wielka szkoda ze narodowa reprezentacja nie gra w RPA, bo wowczas przekonalibysmy sie ile lat za murzynami jestesmy i w pilce noznej tez, czyli ogolnie cywilizacja zycia w Polsce stacza Polske w rankingach do trzeciej ligi swiatowej, czyz nie tak Drogi Laudate?
    Swoj wpis wczesniejszy byc moze wynika z pewnego oderwania moejgo od rzeczywistosci kraju nad Wisla, ale czyz nie jest dranstwem to, co ma miejsce?
    Niejednokrotnie pod wplywem emocji calosciowo panujace porzadki i uklady nazywalem szambem i chyba nie jestem daleki od prawdy.
    Co do pilki noznej, moze warto poszukac trenera gdzies w Ghanie czy Nigerii ?

  13. Starszy Dyszczo Says:

    U nas każdy wie gdzie ma głosować, wyjazdy zaplanowane tak, żeby w drugiej turze też można było mieć satysfakcję – mogę wynosić się do swoich karczochów i słoneczników – wracam w niedzielę.
    Sondaże są jak trzeba – jedna tura wisi w powietrzu. Jeszcze tylko mały spamik i do zobaczenia!
    http://solmina.wrzuta.pl/audio/746W5vx5pCK/cztery_refy_-_bitwy_morskie_-_grand_coureur
    Jedna tura – druga to już perwersja! 🙂

  14. Zbyniek Says:

    Kochani jeden z hierarchów KK okazał się jako facet który nosi jaja :A jest nim arcybiskup Gądecki na cofnięcie Watykanu pozwolenia wyświęcania kapłanów przez pedzia Peza zapowiedział z reszygnacji metropolity poznańskiego.
    Ludzie Jarki żyjące w celibacie Peze rżnący kleryków to kandydaci na ołtarze zakłamanej organizacji która trzęsie glupim narodkiem polactwa w tym kraiku nad Odrą i Wisłą

  15. Kartka z podróży Says:

    Masz rację Laudate pisząc gorzko na temat ciemnoty części rodaków. Dodałbym, że owa ciemnota wywodzi się z lenistwa umyslowego. Zasługą kleru i narodowo-socjalistycznej prawicy Kaczyńskiego jest to, że z ciemnoty będącej jeszcze przed kilku laty sprawą wstydliwą zrobiono cnotę. No i ludzie bezwstydnie popisują się swoją ciemnota. To lenistwo i ciemnota nie wyziera tylko ze statystyk. Ono odbija się na gnuśnym – nie tylko intelektualnie – stylu życia.
    Zdołowany tą nieszczęsną kampanią wyrwałem się na dwa dni w góry, by sobie dać w kość i się dotlenić. Na szlaku aż gęsto od Niemców, Czechów, nawet Francuzów spotkałem. Natomiast Polaków jak „na lekarstwo” choć to polskie góry. Z tego „lekarstwa” część w butach jak należy natomiast reszta w sandałkach, półbutach ewentualnie w tenisówkach – do głowy by mi nie wpadło by iść w góry w półbutach od ślubu.
    Wiecie co, my tu omawiamy często sprawy abstrakcyjne, polityczne wymagające szerszej perspektywy. No ale czego można rządać od ludzi, którzy nie wiedzą, że się czasem trzeba poruszać, pooddychać głęboko świeżym powietrzem i dobrać buty stosownie do okoliczności. Nie ma wytłumaczenia dla takiej gnuśności i bezmyślności. Dodam, że to nie bieda ich zmusza do takiego stylu życia – dwa dni w górach naprawdę niedrogo kosztują.
    Przepraszam- może nie na temat pisze, ale wydaje mi się, że konsekwencją codziennego idiotyzmu życiowego jest idiotyzm polityczny, który nas wszystkich dotyka.
    Pozdrawiam

    • laudate44 Says:

      Ależ jak najbardziej na temat, Kartko. Już kiedyś pisałem, że największą szkode jaką politycy z dziennikarzami wyrządzili społeczeństwu jest to, że promowana jest ciemnota w podręcznikowym wręcz wydaniu. Przez to ludzie nie mają żadnych hamulców, by publicznie okazywać swoją ignorancję, roszczenia, nietolerancję, prostackie zaściankowe pojmowanie rzeczywistości itd. Bo ktoś im wmówił, że taka postawa nobilituje ich jako „prawdziwych Polaków”. Bycie chamem i demagogiem jest „cool”, patrzenie zaś na świat w szerszych kategoriach budzi podejrzenia…
      I zgadzam się, że styl i jakość codziennego życia ma bezpośrednie przełożenie na orientację w polityce (choć nie tylko w polityce).
      Inercja jest wielką siłą. Ale nie ma co rozpaczać, statystyki pokazują że jednak coś się kręci. Pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: