Są obrzydliwi, ale nie dam im spokoju

undefined
Adam Hoffman

Tytuł jet chyba dość wymowny. Chodzi o słowa i uczynki prominentnych członków PIS. Ilekroć pojawia się w mediach kolejne doniesienie o ich wybrykach „marnej reputacji”, przeżywam rozterki natury estetycznej: czy w ogóle podejmować temat. Czy dotykać czegoś, co cuchnie na odległość? Czy babrać się w tym szambie i zawracać Wam głowę opisami niegodziwości wiedząc, że czujecie do pisowców takie samo jak ja, a może większe obrzydzenie. Niestety, jeszcze nie odpuszczę, choć może Pisowcy i ich poplecznicy akurat tego by chcieli. Chętnie zostawiłbym ich w spokoju, ale przez parę lat udowodnili dostatecznie, ze oni spokoju nie dadzą nikomu. PIS jest jak skorpion, o czym pisał pan A.J. Wieczorkowski na Studio Opinii.

Coraz bardziej przekonuje mnie teza, że nasze obrzydzenie jest pisim nesłychanie na rękę. Dzięki temu, że coraz więcej osób nie wytrzymuje moralnego smrodu jaki wokół siebie roztaczają – pisowcy oraz ich wyznawcy obecni chociażby w internecie, czują sie coraz bardziej bezkarni. Bezkarni w kategoriach moralnych, bo ręka sprawiedliwości (tej powszechnej, nie ze sztandaru) powoli ich dosięga. Co nie znaczy, że zarzucą swoją agresję, insynuacje i kłamstwa. Nie mają już nic do stracenia, bo wszelkie granice etyki i dobrego smaku dawno zostały przekroczone. W szeregach Pisu trwa nieustający konkurs, kto mocniej się ześwini, kto przebije Jarka w aroganckim ustawianiu społeczeństwa „tam gdzie ZOMO”, kto będzie kłamał z równą łatwością i satysfakcją jak Jacek Kurski, kto matactwem i bezczelnością dorówna Putrze, Szczygle, Gosiewskiemu, Karskiemu czy Mułlarczykowi? Ech, jest ich więcej, nie ma miejsca na wyliczanki. Ostatnie rewelacje prasowe i rozstrzygnięcia sądowe pokazują, że oni wzajem siebie warci. Krok w krok, blamaż za blamażem, wyrok za wyrokiem. Zgnilizna moralna w nieznanym chyba wcześniej nasileniu. Pierwszy jej reprezentant Ziobro, który akurat przegrał apelację.
To już ostateczny wyrok. Zbigniew Ziobro będzie musiał wyłożyć 300 tysięcy złotych na przeprosiny kardiochirurga Mirosława G. w największych telewizjach. Sąd Najwyższy odmówił w czwartek przyjęcia kasacji b. ministra oświadczając, że „nie ma do tego przesłanek”. Ziobro został skazany za pamiętne słowa o doktorze G., że „już nikt nigdy przez tego pana życia pozbawiony nie będzie”.

Kolejny wyrok sądowy dotknął Jarka. Co za pech! Chodziło o „zwykłe” Jarkaczowe kłamstwa dotyczące alimentów Dorna. Gdyby Jaro miał odpowiadać pzred sądem za wszystkie nieprawdy, których sie dopuścił, wyszedł by z kicia później niż Madoff.
Najnowszy fajerwerk dotyczy co prawda jakiegoś policjanta z Malborka, który pod presją obciążył posłankę Ostrowską, ale w tle znowu widzimy Ziobrę i jego potulnych prokuratorów rutynowo produkujących „haki” na posłów opozycji.
I wreszcie nadzieja pisowskiej polityki – poseł Hoffman, młody, uczesany, elokwentny. Zawsze pryncypialny, nieustępliwy jak przystało na członka partii moralnej odnowy. Ostatnio zaatakował rząd, twierdząc, że zaniedbuje studentów i nie robi nic, aby wspierać szkolnictwo wyższe. Zapomniał najwyraźniej, że na zniżki studenckie rząd musi znaleźć środki w budżecie, w tym samym budżecie, który jego prawa i sprawiedliwa żonka uszczupliła na niezłą kwotę. Pani Joanna Hoffman od niemal dwóch lata pobierała z ZUSu po ok. 6 tys zł miesięcznie, chociaż nie jest ani emerytką ani rencistką ani też nie chodziła do pracy. Poseł coś tam tłumaczył , i może bym mu uwierzył, gdyby nie był z Pisu. Przynależność zobowiązuje, a dobre miejsce wśród kłamców utrzymać trudno. Konkurencja ogromna, choć obrzydliwa.

Reklamy

komentarze 4 to “Są obrzydliwi, ale nie dam im spokoju”

  1. SAWA Says:

    Takie Hoffmanowe pamiętam od czasów komuny. Miałam babę, której musiałam wypłacić nagrodę jubileuszową, a w pracy była przez ten czas może ze cztery lata w sumie (takie były przepisy, że czas zwolnienia wchodził do stażu od którego jubileusz się należał, a urlopó płatnych zdrowotnych można było mieć skolko godno). Spaliłabym się ze wstydu, ale po takich spływa jak po KACZKACH.
    I powiem ci Laudate – dla ich elektoratu to nie wada, to przejaw cwaniactwa, które oni uważają za najwyższe dobro, bo sami tak mają. Pocieszające jest, że takich tylko do 30% wśród nas.

  2. laudate44 Says:

    „Czy się stoi, czy się leży – żonie posła sie należy” – nie sądziłem, że będę takie trywialne zdania wypisywał. Ale, co tam, mogę jeszcze nie raz zejść do poziomu szamba, żeby z bliska patrzeć pisim na ręce.
    To, ze w nich tkwi tęsknota za komuną, słychać w każdym niemal zdaniu. Niczym innym były żale bubusia Hoffmana za dotacjami dla studentów – to był płacz „komuno wróć”.
    W takiej Irlandii drugi kierunek studiów zawsze jest płatny. Powtarzanie roku płatne jak najbardziej, (niestety…) a o zniżkach cały czas się dyskutuje. I jak kogoś z polityków przyłapią na tym, ze doi kasę z systemu lub rozrzutnie gospodaruje funduszami, to po miesiącu już go nie ma w polityce. Czego pisiemu Hoffmanowi życzę.

  3. Zbyniek Says:

    Zagadka którą zadałem na forum TVN24 nie wiem czy ją wydrukowali więc ją powtórzę wraz z odpowiedzią
    A mianowicie kto jest pierwszym założycielem PiS??
    Odpowiedż: Babka kargulowa która wypowiedziała te znamienite słowa :
    Każmierz bierz te granaty sad sadem a Sprawiedliwość musi byc po naszej stronie tylko biedaczka zapomniała dodać Prawo i

  4. laudate44 Says:

    Tak, Zbyńku. Przez lata ten cytat z „Samych Swoich” bardzo śmieszył – był dobrotliwą satyrą na zacofane babki, które nie wierzą w porządek prawny powojennego państwa. Śmieszył, bo babka Kargulowa była przypadkiem pojedyńczym, wyjątkowym a przez to nieszkodliwym. W momencie jak Kamiński, Jarkacz, Ziobro czy inny pisowiec wynosi się ponad obowiązujące prawo, to już jest groźne. I obrzydliwe, jako się rzekło.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: