Muszelki i stary zegar zamiast polityki

W polityce zawsze się coś dzieje, nie tylko w polskiej, także w tutejszej. Zdarzyło mi się obejrzeć w RTE film dokumentalny o latach 90-tych w Irlandii i na świecie. Dużo wydarzeń sportowych, archiwalne zdjęcia z placów budów, lokalne katastrofy i bijatyki na boiskach, sukcesy sportowe, wybory prezydenckie w USA, (gdy prezydentem został „wielki przyjaciel Irlandii” Bill Clinton) potem Olimpiada w Atlancie: wspomnienia typu sukcesy i porażki naszych wspanialych zawodniczek (zawodniczek, bo chodziło o kobiety: biegaczkę, ulubienicę publiczności, która przegrała z kretesem i pływaczkę, która zdobyla medale, lecz została oskarżona o doping) Pod koniec filmu ni z gruszki ni z pietruszki przypomnienie ówczesnego premiera Lowry’ego, który musiał ustąpić ze stanowiska posądzony o przyjęcie łapówki 200 tys. funtów. Ale to nie wszystko: na samym końcupojawiła się plansza z pytaniem: kto z prominentnych polityków rządzącej partii Fianna Fail podejrzewany jest o wzięcie miliona funtów? I odpowiedź innego polityka z opozycyjnej Sinn Fein: po co pytacie? Wiadomo kto to jest. Taksówkarze o tym mówią, a wy nie wiecie? Przyznam, że ja nie wiem, bo mnie tu nie było, ale dla kogoś mało zorientowanego (a wyczulonego na przekręty polityków) oraz dla wyznawców teorii spiskowych – odpowiedź jest gotowa. TV nic nie mówiąc wprost, montując film „historyczny” na pięć dni przed wyborami ochlapała błotem partię Fianna Fail. Patrzcie i uczcie się! To jest czarny PR!

W polityce zawsze coś się dzieje, ale wczoraj rano, przy pieknej słonecznej pogodzie, która tu jest unikatem, nie miałem ochoty na śledzenie wydarzeń typu „konwencja w Białymstoku” lub „prezydent wśród zwierząt”. Wybrałem się nad morze. Był odpływ, można było nie tyle chodzić po wodzie, ile po dnie morskim odsłonietym na parę godzin dla szerokiej publiczności. Bałtyk jest zbyt małym i zamkniętym morzem, aby pływy były odczuwalne. Natomiast tutaj odpływ i przypływ rzecz naturalna, za każdym razem zdumiewająca i przyciągająca. Mnie pociagnęły wielkie łachy mokrego piasku uformowanego w niewielkie fałdy, po których bez zamaczania obuwia mogłem dreptać przygladając się muszlom różnego kształtu, ślimakom i krabowatym żyjątkom w wodnych zagłębieniach. Podziwiałem desenie tworzone z piasku, muszelek i wodorostów. Przyjemne było to oddalenie, ten spokój, widok samotnych postaci porozrzucanych po całej niewiarygodnie wielkiej „plaży”. Całość jak z obrazów impresjonistów: refleksy słońca w rozlewiskach, psy szalejące w kałużach, dzieci w kolorowych gumiaczkach biegające radośnie, bliżej brzegu biegacze, na promenadzie matki z dziećmi w wózkach lub dziarscy staruszkowie zażywający spacerów i powietrza przesyconego jodem i przyjaznym słońcem. Wszystko razem tak naturalne, że aż nadzwyczajne. Miałem wrażenie, że owa cudowna chwila jest wiecznością, lecz trzeba ją szybko łapać, bo przeminie, gdy nadejdzie zabójczy przypływ.

W polityce zawsze coś się dzieje, ale ciekawsze są niedzielne jarmarki staroci. Spośród absolutnego kiczu można tam wyłowić nostalgiczne XIX-wieczne drzeworyty, uroczą angielską porcelanę, tybetańskie dzwonki lub stary zegar. Taki zegar padł moim łupem: owszem, mechanizm do regulacji, szlachetna drewniana obudowa zaatakowana przez kołatki (za pomocą strzykawki zaaplikowałem im terpentynę i owinąłem na kilka dni w folię) ale kształt i wielkość na miarę potrzeb domowego kominka. Zegar na kominku to podobno symbol spokoju i bezpieczeństwa. Zobaczymy, czy będzie odmierzał czas do powrotu w rodzinne strony czy do zanurzenia sie w fali nieuchronnego przypływu.

Reklamy

Tagi: , , ,

komentarze 2 to “Muszelki i stary zegar zamiast polityki”

  1. Groszek Says:

    Dobry wieczór:)))) Polityka jest nudna, ale Twój post fascynujący. Cieszę się, że Cię znalazłam:))))) I zauważ proszę, że się nie czepiam, że nikt mi nic nie mówi…..:)))))

  2. laudate44 Says:

    Kto szuka, ten znajduje… Pozdrawiam Groszku.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: